No ja się od dłuższego czasu zastanawiam, jak to ugryźć z tą muzyką u mnie na fotelu... Bo wiadomo, klientom fajnie gra coś w tle, ale jak zacząłem przeglądać zasady ZAiKS, to ciarki mnie przeszły... I co ja mam zrobić? Płacić haracz co miesiąc z wynajmu fotela, który i tak ledwo się bilansuje? Słyszałem o playlistach z darmową muzyką, ale kto to ogarnia i czy to w ogóle legalne? Albo cisza zamiast muzyki, ale to trochę martwe, prawda? A radio? No ale radio to niby ZAiKS też by chciał, nie? U was jak to wygląda? Macie jakieś sprawdzone sposoby na muzykę bez ryzyka, albo po prostu olewacie temat i liczycie, że nikt nie przyjdzie z kontrolą?
Muzyka w salonie bez płacenia ZAiKS – da się legalnie czy tylko ryzyko?
Kategoria: Strefa Biznesu · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 0 · 14.08.2026 12:29
Dodaj odpowiedź