Jeżdżę po wiochach i małych miasteczkach, więc sprzęt musi być solidny i niezawodny, bo nie zawsze mam blisko gniazdko, a czasem klient psa ma i muszę działać szybko. Na co dzień używam detailera, ale zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby coś lżejszego albo bardziej wytrzymałego na takie warunki, jak Skeleton albo inny model. U mnie detailer już kilka razy się zacinał i wymagał czyszczenia, a w trasie to nie jest fajne. Jakie trymery u Was trzymają poziom, a które padają po miesiącu? Ktoś ma doświadczenia z czymś naprawdę niezniszczalnym, co sprawdza się na wyjazdach do klientów?
Trymer do konturów – co polecacie i co się najczęściej psuje?
Kategoria: Warsztat i Rzemioslo · Odpowiedzi: 0 · Wyświetlenia: 0 · 08.08.2026 02:08
Dodaj odpowiedź